Czy może być lepszy prezent dla miłośnika motoryzacji niż przenosiny w nową rzeczywistość. Wykreowanie w nim poczucia, że nie jest amatorem, a profesjonalistą swojej pasji? Coraz bardziej popularnym rozwiązaniem są niespodzianki, które umożliwiają niezwykłe doznania jazdy samochodem.

Akademia Porsche – nowe realia motoryzacji

Pozwalają bowiem zasiąść nie tylko za kierownicą aut, które wydają się być na pierwszy rzut oka niedostępne. To jednak przede wszystkim okazja, by sprawdzić swoje umiejętności w maszynie znanej dotychczas głównie z ekranu telewizora. A jeśli talentu jest nieco za mało – czas na szkolenia!

Od lat taką atrakcją kusi Porsche , które zachęca do nauki w szkołach doskonalenia jazdy – i to nie tylko na tradycyjnych torach, ale i w miejscach wyjątkowo podnoszących adrenalinę. Trudno o jej niski poziom, gdy pędzi się Carrerą np. po tafli zamarzniętego jeziora w Skandynawii. To jedna z opcji, jakie oferuje program szkoleń przygotowanych przez Porsche.

Okazjonalna jazda milionem złotych

Nauka odbywa się na wszelkich modelach dostępnych w ofercie tego producenta. Od maszyn ciężkich, zbliżonych już do małych czołgów z turbodoładowaniem po sportowe auta, nad którymi panowanie wymaga nie lada refleksu.

System szkoleń w Porsche on Track to zawsze szansa wykorzystania każdego z tych znakomitych modeli. Na chętnych czekają podczas imprez Porsche nie tylko auta typowo sportowe, ale i hybrydowe panamery, SUV-y Cayenne, najnowsze wszelkie modele.

Największą popularnością cieszy się oczywiście wizytówka floty Porsche – model 911 Turbo S. Intryguje, ale nie bez powodu. To auto do 100 km/ h rozpędza się w nieco ponad trzy sekundy, zaś pod maską kryje prawdziwą motoryzacyjną stajnię, w której mieści się 560 koni mechanicznych. Siedzieć w nim to niczym mieć salonie na ścianie oryginał Mona Lisy. 911 Turbo S kosztuje równowartość – w promocji – miliona złotych.

 

jazda na torze porsche z motoprezent

Szkolenia teorii i praktyki

Szkolenia uczą instynktownego zachowania na drodze. Kontrolowane poślizgi na nawodnionych płytach wskazują, jak auto może wpaść w serię efektowych – acz niebezpiecznych – piruetów. Mistrzowie Porsche wskazują, na czym polega idealny drift. Uczą też zachowania startowego – tak, by wyjazd na trasę nie był jedynie pokazem mocy i hałasu, ale rzeczywiście przekładał się na błyskawiczne osiągnięcie prędkości.

Doznania na Porsche on Track wgniatają – dosłownie – w wyprofilowane fotele. Instruktorzy wskazują, jak idealnie wykorzystać moc każdego auta. Jak osiągnąć błyskawicznie optymalną prędkość, by później zahamować pewnie, ale w widowiskowy sposób. Taki, jaki zapewniają jedynie samochody z najwyższej światowej półki.

Szkoleniowcy dbają o detale. Na kursach teoretycznych – tak, tak: nagrodzony certyfikatem kierowca Porsche musi przejść również serię szkoleń zza biurka – mówią o możliwości utraty sterowności. Wskazują jak zachowuje się auto, gdy działają na nie przeróżne siły. Pokazują, który tor jazdy jest optymalny, gdy przy dużej prędkości kierowca czuje, że traci nieco kontrolę nad naszpikowanym mocą pojazdem.

Po lekcji przychodzi czas na jazdy wspólne. One wymagają jeszcze większej uwagi. Trzeba bowiem swoją fantazję i skłonność do rozpędzenia owych maszyn marzeń skonfrontować z rozsądkiem, rozwagą. Nabieranie prędkości, efektowne rozpędzanie na prostych i dynamiczne wejścia w zakręty muszą być wykonywane tak, by nie psuć szyku pozostałych aut.

Stąd szkolenia Porsche – tak chętnie wybierany prezent motoryzacyjny w zachodniej Europie – realizowane są często na kontynentalnych torach wyścigowych. Pozwala to nie tylko na minimalizację ewentualnych błędów przy maksymalnym zabezpieczeniu wszystkich trenujących, ale również wyzwolenie dodatkowego ładunku emocji. Jak bowiem inaczej określić sytuację, której pędzi się efektownym Porsche wśród innych kierowców na torze, którego zakręty i długość prostych doskonale znają zawodowcy? Do szkoleń wykorzystywany jest w 2016 r. tor Formuły I w Stambule – uznaje się go za najlepszą tego typu arenę na świecie. To 5,3 km emocji, czternaście zakrętów wymagających idealnego operowania autem.

Choć Porsche on Track uchodzi za wzór szkoleń wykonywanych w najwyższej jakość samochodach, za niemieckim przedsiębiorstwem ze Stuttgartu przez lata poszły kolejne. Wszystkie wiodące marki zapewniają podobne zajęcia dla fanów motoryzacji zdając sobie sprawę z tego, że sama nauka to tylko część atrakcji. Przenosiny w nowy wymiar rywalizacji samochodowej – to podstawowa zaleta takiej wyprawy.